Po ciężkich przeprawach z poprzednim hostingodawcą, zdecydowałem się przenieść bloga na inny serwer. Na poprzednim była fatalna obsługa klienta, niby na stronie napisali, że kontakt całodobowy, a 3 dni czasem musiałem wydzwaniać. Rozwiązywanie najprostszych problemów strasznie wydłużało się w czasie, a ostatnich problemów nie udało im się rozwiązać w ciągu tygodnia. Nie będę rzucał nazwami firm, nie o to chodzi.
Witam więc na nowym serwerze i mam nadzieje, że nie uraczycie już pustej strony a blog będzie śmigał jak należy.
Kategoria: bez kategorii
Skomentuj lipiec 7th, 2009

Udało się, zdałem test Zend PHP 5 Certification
Nie oznacza to, że skończyła się seria notatek ze Study Guide, podzielę się jeszcze notatkami z ważniejszych działów. A teraz wrażenia z egzaminu. Egzamin trwa 90 minut, w całości jest w języku angielskim i składa się z 70 pytań. Są pytania jednokrotnego wyboru, wielokrotnego wyboru (zaznaczone jest ile odpowiedzi należy zaznaczyć) i pytania w których odpowiedź należy wpisać (np. nazwa konkretnej funkcji lub wynik podanego kawałka kodu).
Zanim podejdziecie do testu Zenda musicie dokładnie odświeżyć wiedzę, nie ma lekko, pytania są bardzo szczegółowe, więc nie ma co liczyć na szczęście. Na pewno warto wykupić kilka testów php|architect, znajdziecie je na stronie Zenda. Ja rozwiązałem 5 takich testów, pytania są na podobnym poziomie do tych z testu ZCE, choć składaniałbym się do stwierdzenie, że na egzaminie są pytania porównywalne z tymi trudniejszymi z php|architect.
Moje porady dla planujących podejście do ZCE: powtórzyć dokładnie obiektówkę, interface’y, klasy abstrakcyjne, dziedziczenie, instanceof powinniście mieć w małym paluszku. Funkcje operujące na stringach i tablicach trzeba znać wszystkie! Mało tego, należy znać je bardzo dokładnie, wraz z listą parametrów i efektem użycia ich w najróżniejszych kombinacjach. Do tego trzeba dorzucić takie tematy jak bezpieczeństwo, bazy danych (głównie PDO i mysqli), XML i podstawy, które wcale nie są najłatwiejsze (operatory binarne, liczby zapisane w różnych systemach, kolejność wykonywania funkcji i operatorów itp.).
Łatwo nie ma, trzeba dużo powtórzyć (lub douczyć się), wgryźć się w szczegóły. Czy warto zdawać? Raczej tak, w momencie w którym zostałem dodany do Yellow Pages Zenda, byłem 63 Polakiem z tym certyfikatem. Kilka godzin po dodaniu wpisu o ZCE w profilu na Goldenline, dostałem ciekawą ofertę pracy (w Brukseli) od headhuntera (kolega z ZCE również ją dostał, a kolega bez nie dostał, więc chyba było to jakimś kryterium). Na całym świecie jest tylko 4000 certyfikowanych (ZCE) osób. Koszt egzaminu nie jest jakiś wielki (poniżej 400 złotych), a sądzę że każdy pracodawca chętnie go pokryje. Pozostaje mi tylko życzyć powodzenia, bo skoro doczytałeś do końca ten wpis, to pewnie przymierzasz się do testu Zenda.
Kategoria: php
9 komentarzy styczeń 21st, 2009